Ślubna na dużo podpisów
Pomyślałam, że tylko karton może wytrzymać wielokrotne przejście z ręki w rękę. Oto efekt wielkości a4.
przód:
środek:
tył:
Użyte materiały to między innymi karton po pizzy, papier dwustronny Communique – Society Page, papier Victoriana Emma i Lizzy, tusz Distess Ink “walunt stain” (nie polecam nikomu tuszować powierzchni a4 z czterech stron!;) ), dziurkacze Marthy Stewart: motyl i brzegowy w koronkę, kwadratowe ćwieki vintage oraz inne ćwieki i koronki.
A kartka w środku zawiera sporo miejsca do pisania.
To była moja jedyna praca, która pojechała ze mną na Festiwal Rękodzieła w Chorzowie




Ta kartka (a właściwie Mega Karta) wyszła Ci naprawdę imponująco
I to tuszowanie! Sista, czapki z głów!
Niejedną kartkę widziałem. Ta jest unikatem. Piękna.
Gratuluję takiej weny
Wnętrz Twoich kartek powalają!