podsumowanie minionego roku

Urzekł mnie komentarz Malflu, że ma podejrzenie iż jest infantylna od podszewki, bo tak uwielbia stemple z myszkami. Ja również i postanowiłam uwiecznić tą wspólną infantylność. Specjalnie w nietypowych dla mnie kolorach, czyli róż, czerwień i pomarańczowy.

Postanowienia noworoczne? Ja pod lupę wzięłam swoją torebkę i postanowiłam z niej wyjąć wszystko co zdecydowanie niepotrzebne – dzisiaj kartka dla wszystkich kobiet 🙂 W pierwszej kolejności pozbyłam się wszystkiego co podwójne a następnie tego co ciężkie. Przede wszystkim nie będę już targać ze sobą książki (szczególnie przy wyjściach do sklepu), ani soli morskiej w sprayu oraz taśmy dwustronnej…;-) Będzie mi miło jeśli zostawisz pod tym postem komentarz co w Twojej torebce jest absurdalne choć dla Ciebie absolutnie niezbędne 🙂

Moje podsumowanie roku:

– zaczęłam tworzyć różne kartki (niestety w żadnej robiącej wrażenie ilości) i  pogodziłam się z losem, że przychodzą mi do głowy raczej mniej poważne pomysły 😉

– założyłam blog i galerię na forum scrappassion

– zostałam lewą rączką scrap.com.pl i dzielę się swoimi rozterkami początkującej osoby

– (najważniejsze) poznałam całkowicie nowe środowisko osobiście, bo byłam na zlocie (już 2 raz), wielu spotkaniach w katowickim altusie, czy po prostu mniej oficjalnej herbacie u siostry albo u brata w sklepie 🙂

– rozwijam się w ślimaczym tempie, bo na co dzień pracuję na etacie gdzie udało mi się wygrać konkurs na plakat inspirowany naszą biurową codziennością (zrobiłam go ręcznie chyba jako jedyna)

– utworzyłam swoją prowizoryczną, domową pracownię w której udało mi się zgromadzić i nauczyć używać sprzętów takich jak: nagrzewnica, crop-a-dile, scoring board, bindownica a gościnnie u latarni maszynki wizard (co było najtrudniejsze dla mnie), uruchomiłam maszynę Łucznik o co nigdy wcześniej bym się nie podejrzewała

z bilansu wychodzi,  że był to dobry rok 🙂 fajnie, że jesteście ze mną – dziękuję za wsparcie szczególnie w momentach opadającej weny

Reklamy

5 thoughts on “podsumowanie minionego roku

  1. no tak minę miałam…od ucha do ucha w pełnym uśmiechu 🙂 jak zobaczyłam karteczkę pod własny komentarz…boooosko. Dzięki:-)
    A w torebce mam taka mini kosmetyczkę a w niej mini niezbędnik krawiecki, który nie raz uratował mi życie…cięższych narzędzi nie noszę ale z racji zawodu często towarzyszy mi piórnik wypchany bo brzegi 🙂

  2. Fantastyczne karteluchy!!!
    Teksty- po prostu rewelacja 😀
    W torebce noszę wszystko, co się może przydać… od parasola i książki począwszy na nożyczkach, szydełku i kleju z brokatem skończywszy :)))
    :*

  3. A ja zwykle mam trochę za dużo starych paragonów z Lidla 😉 A poza tym zdarzyło mi się przez dłuższy czas nosić przez przypadek ze sobą śrubokręt, ale skąd się tam wziął to za bardzo nie pamiętam.
    Ania, pamiętaj, ilość nieważna, ale za to jaka jakość kartek!

  4. oj sporo dziwnych rzeczy można znaleźć w mojej torbie – np muszelkę, „zapasowy” wisiorek, cukier w małej torebce ;), wycinanki z dziurkacza – żółte motylki, kilka razy mi wypadły przypadkiem na śnieg – fajnie wyglądały ;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s