spotkanie u Malflu i kolorowanki markerami TomBow

Przedwczoraj miałam okazję być na mini spotkaniu scrapowym u Malflu wraz z Asicą i Latarnią. Pasowałam tam oczywiście jak pięść do oka, bo jak wiecie nie scrapuję, ale nakolorowałam się za to infantylnych stempli od Gosi. Przedstawiam jak zostałam uwieczniona w transie a jeśli ktoś nie widział to obszerniejsza relacja TU na blogu Malflu (zdjęcie za zgodą pochodzi z jej bloga).

Ciocia Malflu i Latarnia oscrapowały to samo zdjęcie z Janeczkiem co mnie niezwykle wzrusza. U Latarni możecie zobaczyć „Inwazję Cioć”  a u Malflu „Janka kontratakującego”. Jak się przypadkiem okazało przydają się czasem kartki upamiętniające jakiś dzień, bo te scrapujące nie pamiętają jaka była data spotkania. Z tej okazji dziewczyny dla Was – mała niespodzianka.

Pierwsza kartka poleci w ręce Malflu. Zdałam sobie sprawę, że kupujemy sobie stemple, które nam się podobają a potem robimy z nimi kartki dla innych a dla siebie to już raczej nie. Dlatego dla Ciebie Twoje infantylne myszki, których tak wielkimi jesteśmy fankami 😀 Ten stempel jest tak wielki, że niewiele się poza nim mieści na kartce, włożyłam więc za niego dwa mini tagi z sekretami tylko do Twojej wiadomości.

Użyte kolory wodnych markerów TomBow: 62, N65, N79, 249, 835, 933, 977,990

Druga kartka poleci w ręce Asicy. Spośród wykonanych przeze mnie kolorowanek na naszym spotkaniu właśnie ta użyta na kartce najbardziej przypadła jej do gustu. Głównie dlatego, że jest w odcieniach fioletu, którego jest fanką. „Luzik” – byś nie przejmowała się pewnymi sprawami i umiała się wyluzować mimo faktu, że ciągle trzeba patrzeć na to co robią dzieci. Starałam się by była jak najbardziej optymistyczna.

Użyte kolory markerów: 55, N79, 243, 528, 620, 723, 990

Trzecia wpadła w ręce Latarni. Spotkanie u Malflu i dla Niej i dla mnie to taka namiastka urlopu, którego my w tym roku nie mamy. To znaczy mam, ale macierzyński, więc rozumiecie, ze to nie do końca odpoczynek ;-). Mnie w obowiązkach mamy zastąpiła na kilka godzin Babcia, więc miałam prawdziwy urlopik.

Użyte kolory markerów: 55, N65, N79, 451, 679, 723, 933, 969

No to uleciało ze mnie trochę mojej infantylności i z radością będę mogła powrócić do publikowania ślubnych inspiracji. Pozdrawiam!

Reklamy

6 thoughts on “spotkanie u Malflu i kolorowanki markerami TomBow

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s