Botanika

Jestem katowiczanką i mam w swoim mieście kilka ulubionych miejsc. Jednym z nich jest Botanika.

Przedstawiam kartkę, którą zrobiłam z okazji urodzin lokalu – pierwszą moją kartkę, którą zrobiłam dla miejsca a nie konkretnej osoby, ale nie byłabym sobą gdybym nie wręczyła ręcznie robionej kartki, prawda? 🙂

Na kartce użyłam okrągłej wizytówki lokalu.

Botanika serwuje najlepszą kawę w mieście (rewelacyjny ekspres a także alternatywne metody parzenia), przepyszne ciasta i chleby a także wyjątkowe wegetariańskie i wegańskie potrawy. Choć ja wegetarianką nie jestem ich kuchnia skradła mi serce i stawia na nogi. Uwielbiam zielono-sielski wystrój. Będąc w Katowicach – zajrzyjcie koniecznie do Botaniki.

Nigdy nie zdążyłam zrobić zdjęcia dania głównego, zawsze mi jakoś szybko znika. Mogę pokazać lekkie śniadanie 🙂

A moi chłopcy czują się jak w domu i lubią lemoniady!

W lokalu fajna muzyka, ciekawe książki do przeglądnięcia i czasopisma.

A kiedyś miałam niespodziankę i gdy wpadłam z wizytą kartka była na honorowym miejscu! Jestem wzruszona! (ps. na dole zdjęcia załapał się mój ulubiony miodownik)

Na koniec moje inne śniadanie a po apetyczne zdjęcia dań głównych zajrzyjcie na profil Botaniki.

Reklamy

Park Kościuszki i Lalka B.Prusa

Park Kościuszki to jedno z moich ulubionych miejsc w moim rodzinnym mieście, Katowicach. Lalka Bolesława Prusa to była jedna z nielicznych lektur szkolnych, która mnie totalnie wciągnęła.

O kombinacji dwóch powyższych jest moje LO (30cmx30cm). W 2015 na akcję Narodowe Czytanie została wybrana właśnie „Lalka” a w Parku pojawiło się mnóstwo atrakcji z epoki. Zabrakło mi odwagi by spróbować jechać na bicyklu, ale mojemu synowi (mimo iż bycykl był dwa razy większy od niego) już nie 🙂

Do wykonania pracy użyłam m.in. papierów October Afternoon kolekcji Library. 

Katowice – Moje miasto

Jakiś czas temu natknęłam się na stronę „Miasto Prodżekt” ->http://miastoprodzekt.blogspot.com/

Właściwie to zbiera myśli, które miałam o moim mieście, czyli Katowicach, ale robi to dla całej Polski (tylko Polski!) i to jest świetne.

Wiele grafik, które zobaczycie na stronie Miasta Prodżekt (a jest ich już sporo dla Katowic) mnie zachwyciło, bo znajdują się w sąsiedztwie i nie raz je mijałam. To świetny ratunek dla tego co dzieje się na górnym śląsku. Zaczęłam nosić ze sobą aparat choć zbyt wielu okazji do spacerów nie mam. Za to dziękuję.

To się na stronę Miasta Prodżektu nie nadaje, ale właśnie poznałam moją „nową” stację kolejową. Nie mogę przestać o niej myśleć.